Moda Outfits

Beżowy płaszcz – czyli wełniany towarzysz zimowych dni.

Zimne miesiące zdecydowanie kojarzą mi się z materiałami takimi jak wełna czy kaszmir. Z ich pomocą łatwiej jest stawiać czoła chłodnym dniom. Osobiście jestem zwolenniczką jak najmniejszej ilości warstw. Aby zminimalizować ich ilość warto przede wszystkim zainwestować w okrycie wierzchnie, które będzie stanowiło solidną tarczę przed niską temperaturą.
Tutaj z pomocą przybywa materiał jakim jest wełna. Duży skład procentowy jej w płaszczu ma za zadanie otulać nas ciepłem niczym koc i chronić przed chłodem.

Wiele sezonów zajęły mi poszukiwania idealnego beżowego płaszcza o dobrym składzie i kroju, który będzie ponadczasowy. Pierwszym moim wyborem był płaszcz bardziej prosty w swojej budowie, bez wyraźnie zaznaczonej tali i bardzo wyrazistym karmelowym odcieniu.
Na szczęście w moje ręce podczas wyprzedaży wpadło to cudo o 75-procentowej zawartości wełny, i z bardzo grubym jej splotem, w delikatnym odcieniu wielbłądzim i podkreśloną pasem talią.
Świetnie komponuje się niemal z każdym kolorem, potrafi nadać charakteru nawet najprostszym stylizacją, przy czym spełnia swoją funkcję ciepłej zbroi – łup idealny, który stał się kompanem wielu zimnych dni.

Dziś mogę zarzucić na plecy wełniany płaszcz, wsunąć na stopy szalone buty i pędzić odkrywać cóż nowego objawi mi miasto, nie bacząc na nieprzyjemne macki pogody w swej beżowej, wełnianej zbroi.

Fot. Kinga Gaj

PŁASZCZ – Mango
SPÓDNICA – Zara
GOLF – Mango
TOREBKA – Mango
KOLCZYKI- Sotho
BUTY – Mango

4 thoughts on “Beżowy płaszcz – czyli wełniany towarzysz zimowych dni.”

Pozostaw odpowiedź Adriana Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *